Interpelacja w sprawie oceniania i klasyfikowania uczniów niedosłyszących

   Panie Ministrze! Zgodnie z rozporządzeniem ministra edukacji z 1992 r. w sprawie oceniania i klasyfikowania uczeń niedosłyszący mógł być zwolniony z nauki języka obcego na czas całego cyklu kształcenia w danym typie szkoły.    W nowym rozporządzeniu z kwietnia 1999 r. takiego zapisu już nie ma. Rodzice dzieci niedosłyszących załamują ręce. W Polsce brakuje liceów dla niedosłyszących, a konieczność nauki drugiego języka obcego jest poważną przeszkodą w zdobyciu wykształcenia. Głuche dziecko nie nauczy się dwóch języków obcych. Ogromnym wyzwaniem jest już dla niego nauka języka polskiego. Dzieci niedosłyszące posługują się ograniczoną ilością słów. Niedosłyszącym trudno zrozumieć zasady skomplikowanej polskiej gramatyki. Zdarza się, że uczeń niedosłyszący nie rozumie zdania, chociaż zna wszystkie zawarte w nim wyrazy. Ale jego prawdziwą piętą achillesową są końcówki wyrazów. Nie ma ich w języku migowym, trudno mu zrozumieć ich znaczenie. Podczas nauki języków obcych murem nie do przeskoczenia jest fonetyka. Oczywiste jest, że obce słowa inaczej się pisze, a inaczej wymawia.    Czy nikt w ministerstwie nie rozumie, że dla głuchego dziecka są rzeczy nie do przeskoczenia?    Wydane rozporządzenie wymaga zmiany. Pytam więc pana ministra: Kiedy rozporządzenie zostanie znowelizowane i wejdzie w życie?    Z poważaniem    Poseł Bronisława Kowalska    Warszawa, dnia 12 października 2000 r.

Kategoria debaty: nauki jezyka zrozumieć trudno rozumie




do czego sluza urzadzenia takie jak zgrzewarki pelna dokumenta chińskie monety srebro inwestycja numizmatyka katalog sprzątanie biur warszawa Projekty