Interpelacja w sprawie odmowy przez PPUP Poczta Polska świadczenia usługi rozpowszechniania druku bezadresowego ˝Powiedz NIE! promocji homoseksualizmu˝ opracowanego i rozsyłanego przez Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im.Ks. Piotra Skargi w
Przed kilkoma dniami dotarła do mnie wiadomość o zdarzeniu, które należy interpretować jako początek skandalicznej praktyki stosowania cenzury obyczajowej przez posiadającą monopolistyczną pozycję na rynku Pocztę Polską. Co oburza jeszcze bardziej, okazuje się, że cenzurę tę stosuje się w związku z naciskami Rządu RP. Dotarło oto do mnie pismo, w którym dyrektor Rejonowego Urzędu Pocztowego w Krakowie odmawia rozpowszechniania za pośrednictwem Poczty Polskiej materiału ˝Powiedz NIE! promocji homoseksualizmu˝ opracowanego i rozsyłanego jako druk bezadresowy przez legalnie działające Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie. Tę skandaliczną decyzję RUP w Krakowie podjąć miał - według pisemnego oświadczenia jego dyrektora mgr Anny Zboromirskiej - w wyniku konsultacji przeprowadzonych z Dyrekcją Generalną Poczty Polskiej, u której interweniowały m.in. Ministerstwo Infrastruktury oraz Wiceprezes Rady Ministrów! Motywem podjęcia decyzji miała być jednak przede wszystkim treść ulotek rozpowszechnianych przez Stowarzyszenie, w których wzywa ono do protestu przeciw rządowym planom zrównania tak zwanych związków partnerskich osób homoseksualnych w prawach z małżeństwami. Autorzy materiałów stowarzyszenia - słusznie - uważają, że podniesienie ˝dewiacyjnych˝ związków do rangi małżeństwa jest zamachem na naszą cywilizację. Treść ulotki, która może być przez obecny, lewicowy Rząd RP, uznana za ˝kontrowersyjną˝, nie jest jednak przedmiotem merytorycznych polemik, ale zwalczana jest w nielegalny - jak wskazują fakty - sposób przez najwyższe władze państwowe. Pozwolę sobie przytoczyć fragment listu, który wystosował do Poczty Polskiej dr hab. Jacek Bartyzel, nauczyciel akademicki i wybitny konserwatywny publicysta. ˝Dyrektor RUP, powołując się w swej odmowie bezzasadnie na Prawo Pocztowe, przywołuje artykuł zabraniający kolportowania napisów, wizerunków lub znaków graficznych naruszających prawo, zdając się zapominać, że obowiązujące wciąż jeszcze prawo cywilne za małżeństwo uznaje jedynie związek mężczyzny z kobietą, czyli że zakwestionowany materiał występuje właśnie w obronie istniejącego stanu prawnego, który z kolei próbują podważyć zwolennicy legalizacji związków sprzecznych z prawem naturalnym. Jednocześnie, decyzja powzięta przez krakowski RUP stanowi dokładne zaprzeczenie przywołanego argumentu, iż ˝Poczta Polska jako przedsiębiorstwo użyteczności publicznej nie może występować jako strona w sprawie zwolenników bądź przeciwników określonych idei, teorii lub haseł˝, czymże innym bowiem, jeśli ˝wystąpieniem jako strona˝ jest arbitralna odmowa rozpowszechniana druku dającego wyraz stanowisku jego autorów w określonej kwestii? Trudno nie odnieść się także do ujawnionego bez żenady przez Dyrektora RUP, mgr Annę Zboromirską, faktu, iż na podjęcie przedmiotowej decyzji wpływ miały ˝kontrowersje˝ wyrażane przez m.in. Stowarzyszenie Kampanii przeciw Homofobii, Ministerstwo Infrastruktury oraz Wiceprezesa Rady Ministrów, co zresztą dowodzi ponad wszelką wątpliwość, że wymienione podmioty posiadają jakiś specjalny - a niedający się merytorycznie uzasadnić w cywilizowanym państwie prawa - sposób komunikowania swojego stanowiska Poczcie Polskiej, a co jeszcze ważniejsze - wpływania na jej decyzje. Jeśli chodzi o pierwszy przypadek, czyli ˝Stowarzyszenia Kampanii przeciw Homofobii˝, trudno o bardziej jaskrawy dowód, iż poglądy jednego stowarzyszenia prywatnego mogą mieć, i mają, w oczach Poczty Polskiej skutkujący decyzjami aprioryczny walor słuszności przeciwko poglądom innego stowarzyszenia. Co się natomiast tyczy Ministerstwa Infrastruktury oraz Wiceprezesa Rady Ministrów, to - być może mimowolnie, niemniej nad wyraz wymownie - swoim urzędowym pismem dyrekcja krakowskiego RUP ujawniła istnienie sterowanej z najwyższych szczebli administracji rządowej cenzury korespondencji w państwie, którego konstytucja uroczyście deklaruje zarówno swobodę korespondencji, jak nieistnienie cenzury!˝ W związku z tym, domagam się natychmiastowego wyjaśnienia całej sprawy, a przede wszystkim radykalnego odcięcia się Ministerstwa Infrastruktury oraz Wiceprezesa Rady Ministrów od decyzji Poczty Polskiej, która podjęta została po części niejako również w ich imieniu. Z wyrazami szacunku Poseł Marek Kotlinowski Warszawa, dnia 23 sierpnia 2004 r.
- Interpelacja w sprawie aktualnej sytuacji w Katowickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej
- Odpowiedź na interpelację w sprawie zasad wypłaty trzynastej pensji oraz konieczności objęcia programem osłonowym zwalnianych pracowników służby zdrowia
- Interpelacja w sprawie oceny przydatności dla reformowanej szkoły zatwierdzonych przez Ministerstwo Edukacji Narodowej podręczników szkolnych
- Interpelacja w sprawie wyposażenia sprzętowego straży pożarnej
- Odpowiedź na interpelację w sprawie zwiększenia w 2001 r. środków Krajowego Urzędu Pracy na aktywne formy zwalczania bezrobocia