Interpelacja w sprawie przepisów Kodeksu postępowania karnego regulujących udział ławników w procesie karnym

   Szanowny Panie Ministrze! Przepisy Kodeksu postępowania karnego statuują zasadę kolegialności orzekania w procesie karnym. W procesie poza sędziami zawodowymi uczestniczą ławnicy, co ma za zadanie realizować zasadę udziału czynnika społecznego w wymiarze sprawiedliwości (sformułowaną w art. 3 kpk). Regułą jest, iż sąd orzeka w składzie jednego sędziego i dwóch ławników. Od zasady tej występują wyjątki wyraźnie wskazane w ustawie, kiedy to sąd orzeka w składzie jednoosobowym lub w składzie trzech sędziów, ewentualnie dwóch sędziów i trzech ławników. Skład sądu wyznacza się na podstawie kryterium zobiektywizowanego - zagrożenia karnego przewidzianego w ustawie, choćby w danej sprawie obligatoryjne było nadzwyczajne złagodzenie kary albo też orzeczenie kary dożywotniego pozbawienia wolności nie było dopuszczalne z uwagi na zakaz reformationis in peius.    Obok składu przewidzianego w art. 28 prezes sądu może wyznaczyć sędziego dodatkowego oraz ławnika dodatkowego do rozprawy, jeżeli istnieje prawdopodobieństwo, że będzie ona trwać czas dłuższy. W razie potrzeb można wyznaczyć dwóch sędziów dodatkowych oraz dwóch ławników dodatkowych z tym zastrzeżeniem, że wówczas należy wskazać kolejność, w której będą oni wstępować do udziału w naradzie i głosowaniu (art. 47 § 1 i art. 171 § 1 u.s.p). W zarządzeniu o wyznaczeniu rozprawy głównej (art. 350 § 1 k.p.k.) prezes sądu powinien wskazać, którzy sędziowie (ławnicy) należą do składu podstawowego, a którzy są dodatkowymi, gdyż sędzia (ławnik) dodatkowy bierze udział w naradzie i głosowaniu, jeżeli jeden z sędziów (ławników) nie może uczestniczyć w składzie sądu (art. 47 § 2 i art. 171 § 2 u.s.p.). Sąd obsadzony z naruszeniem art. 47 i 171 u.s.p., polegającym na wyznaczeniu do rozprawy i udziale w jej części więcej niż dwóch sędziów lub ławników dodatkowych, jest ˝sądem nienależycie obsadzonym˝ (zob. uchwałę SN z 30 września 1998 r. - I KZP 13/98, OSNKW 1998, nr 9-10, poz. 45).    Sąd pracuje w tym samym składzie w toku całego procesu.    Jak wskazuje praktyka, procesy karne trwają wiele miesięcy albo nawet lat. W toku procesu nieraz zdarza się, iż ławnik ulega wypadkowi lub urazowi uniemożliwiającemu mu dalszy udział w procesie. Zmiana ławnika pociąga zaś za sobą konieczność powtórzenia wszystkich czynności procesowych. Powtarzanie takie nie dość, że powoduje obciążenie finansowe dla Skarbu Państwa, to nadto przedłuża proces, odwlekając w czasie jego rozstrzygnięcie. Ten sam skutek zaś można osiągnąć w prostszy sposób, a mianowicie poprzez zaznajomienie ˝nowego˝ ławnika z dotychczas zgromadzonym materiałem dowodowym w sprawie mającym formę dokumentów, opinii czy też znajdującym odzwierciedlenie w pisemnych protokołach z przeprowadzenia poszczególnych czynności procesowych. W efekcie ławnik - po przeanalizowaniu wskazanych materiałów - posiadać będzie taką samą wiedzę na temat sprawy, jak w przypadku powtarzania czynności. Uwagi nadto wymaga, iż powtórzenie niektórych czynności procesowych nieraz nie jest możliwe, zawodna jest również ludzka pamięć, co powoduje, iż utrudnione jest również ponowne przeprowadzenie jednego z podstawowych dowodów, jakim jest przesłuchanie świadków.    W związku z powyższym zapytuję:    Czy nie należałoby zmienić brzmienia obecnie obowiązujących przepisów Kodeksu postępowania karnego i zlikwidować obowiązek powtarzania czynności procesowych w przypadku zmiany ławnika?    Jaki jest cel obecnie obowiązującego uregulowania, którego nie można osiągnąć przy pomocy zaznajomienia ˝nowego˝ ławnika z materiałem dowodowym zgromadzonym w aktach?    Z poważaniem    Poseł Jacek Falfus    Warszawa, dnia 19 stycznia 2005 r.





biuro pracy za granicą Darmowy katalog firma informatyczna warszawa przewozy autokarowe warszawa wynajem autokarów tanio warszawa rezerwacja autokarów teksty piosenek actigero